24 kwietnia 2024

25.04.2024 r. w sprawie o sygn. III CZP 25/22 Sąd Najwyższy podjął następującą Uchwałę:
Uchwała rozstrzyga zatem jedne z najistotniejszych kwestii ws. kredytów „frankowych”.
Po pierwsze Sąd Najwyższy wyłączył możliwość „uzupełnienia umowy” w oparciu o jakikolwiek przepisy ustawowe. Dotyczy to w szczególności możliwości uzupełnienia umowy kursem średnim NBP (w oparciu o art. 358 k.c.). Pomimo, że na przestrzeni ostatnich kilku lat Sąd Najwyższy wielokrotnie zajmował stanowisko, że zabieg taki nie jest dopuszczalny, to w praktyce wciąż występowały odosobnione wyroki, które dążyły do „zaplombowania umowy”.
Po drugie w Uchwale jednoznacznie stwierdzono, że skutkiem nieważności powinna być nieważność umowy, co wyłącza dyskusje na temat ewentualnego „odfrankowienia” umowy.
Po trzecie Sąd Najwyższy wyłączył możliwość stosowania „teorii salda”, w ramach której Sąd mógłby sam rozliczyć roszczenia stron i zwrócić np. konsumentowi tylko nadwyżkę ponad kapitał. Takie stanowisko wpisuje się również w dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego, które jednoznacznie uznawało wyższość „teorii dwóch kondykcji”.
Po czwarte SN wyraził stanowisko, że bieg terminu przedawnienia roszczeń konsumenta nie może rozpocząć się wcześniej, niż chwila zakomunikowania przez konsumenta (kredytobiorcę) przedsiębiorcy (bankowi) zastrzeżeń co do umowy w oparciu o klauzule abuzywne. Pogląd taki wyłącza więc możliwość przyjęcia, że roszczenie kredytobiorcy przedawnia się w terminie 10 (względnie 6 ) lat od dnia zapłaty raty.
Po piąte zgodnie z Uchwałą Sądu Najwyższego po unieważnieniu umowy żadnej ze stron nie przysługuje od drugiej możliwość dochodzenia wynagrodzenia za korzystanie z udostępnionych środków. Stanowisko takie wyłącza więc możliwość dochodzenia „wynagrodzenia za korzystanie z kapitału przez banki”. W świetle orzecznictwa TSUE kwestią otwartą wydaje się jednak zagadnienia możliwości dochodzenia przez konsumenta od banku „waloryzacji” czy też „odszkodowania”.
Uchwała ma niezwykle istotne znaczenie dla spraw „frankowych”, ponieważ wiąże ona wszystkie inne składy Sądu Najwyższego, które są związane jej treścią przy rozstrzyganiu konkretnych spraw.
Z niecierpliwością czekamy na uzasadnienie Uchwały !
Czy po unieważnieniu umowy bank może żądać wynagrodzenia za korzystanie z kapitału?
Nie. Przełomowa Uchwała Sądu Najwyższego jednoznacznie wyklucza możliwość żądania przez którąkolwiek ze stron wynagrodzenia za korzystanie z udostępnionych środków pieniężnych.
Czym jest teoria dwóch kondykcji potwierdzona przez Sąd Najwyższy?
Zgodnie z tą teorią, w przypadku nieważności umowy, obie strony (bank i kredytobiorca) mają niezależne roszczenia o zwrot tego, co sobie nawzajem świadczyły, co wyklucza automatyczne potrącanie (tzw. teorię salda) przez sąd.
Od kiedy liczy się przedawnienie roszczeń banku?
Bieg przedawnienia roszczeń banku rozpoczyna się dopiero od dnia, w którym konsument zakwestionował wobec banku ważność postanowień umowy. Jeśli potrzebujesz pomocy w formalnym zgłoszeniu takich roszczeń, pomocą służy radca prawny Gdańsk.
Najnowsza Uchwała Sądu Najwyższego to ostateczny argument na Twoją korzyść. Pomożemy Ci w przygotowaniu pozwu i poprowadzimy sprawę przeciwko bankowi.
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMIWdrożenie: SEOmotive.pl