Blog

Czy inflacja to ukryty podatek ?

W mediach często możemy usłyszeć, że inflacja cieszy rząd jako dodatkowa, niejako ukryta forma opodatkowania. Czy jednak wzrost cen możemy zakwalifikować jako nowy rodzaj daniny publicznej ?

Podatki a prawo

W praktyce najczęściej stosowaną definicją podatku jest, ta która została wskazana w postanowieniach Ordynacji podatkowej[1]. Przepisy ustawy wskazują, że podatkiem jest świadczenie pieniężne (tj. wyrażone w pieniądzu), które jest:

  • publicznoprawne – tj. uiszczane na rzecz podmiotu reprezentującego szeroko rozumiane państwo (...)
  • nieodpłatne – co oznacza, że jego uiszczenie nie daje żadnych podstaw do dochodzenia roszczeń (...)
  • przymusowe – państwo egzekwując podatki może stosować wobec podatnika przymus (...)
  • bezzwrotne – co oznacza, że jeśli podatek nie został nadpłacony, nie podlega zwrotowi (...)

Podatki mogą być ponadto nakładane tylko w formie ustawy (...)

Jak Państwo zarabia na inflacji ?

Inflacja, którą skrótowo można określić jako ogólny wzrost cen ma istoty wpływ na wynik budżetowy państwa.

Przykład:
Planowane dochody VAT z tytułu sprzedaży warzyw i owoców wynoszą przy założonej zerowej inflacji 1 000 000 zł (...)

Po drugie większe wpływy do budżetu zwiększają też finalnie wynik w zakresie PKB (...)

W podręcznikowych przykładach wzrost inflacji powinien skłonić bank centralny (...)

Z drugiej strony inflacja wpływa również pośrednio negatywnie na budżet państwa (...)

Czy inflacja może być więc uznana za ukryty podatek ?

Tak jak wyżej wskazaliśmy wszelkie podatki oraz daniny publiczne powinny zostać wprowadzone w drodze ustawy (...)

W moim przekonaniu wzrostu cen bez wątpienia może zostać uznany za realne obciążenie obywateli w rozumieniu ekonomicznym (...)

Adam Piotrowski

[1]–[9] przypisy zgodnie z treścią przekazaną w artykule.