19 września 2022

Odpowiedzialność medyczna to skomplikowany obszar prawa, w którym kluczowe jest wykazanie trzech fundamentalnych elementów. W tym wpisie szczegółowo omówimy przesłanki odpowiedzialności cywilnej lekarza oraz zakładu leczniczego, opierając się na doktrynie i orzecznictwie sądowym.
Jako kancelaria specjalizująca się w prawie medycznym, na co dzień analizujemy przypadki błędów w sztuce lekarskiej, pomagając zarówno pacjentom, jak i podmiotom leczniczym.
Aby można było mówić o odszkodowaniu lub zadośćuczynieniu, muszą zostać spełnione łącznie trzy warunki. Są to:
Szkodą jest każdy uszczerbek na dobrach prawnie chronionych. Wyróżniamy dwa rodzaje szkody – szkodę o charakterze materialnym i niematerialnym (doznana krzywda fizyczna i psychiczna). Jak słusznie wskazuje prof. Mirosław Nesterowicz – szkoda może być wyrządzona pacjentowi lub w wyniku jego śmierci osobom pośrednio poszkodowanym (osoby najbliższe, osoby będące na utrzymaniu zmarłego) oraz dziecku jeszcze nienarodzonemu, tzw. nasciturusowi (por. Mirosław Nesterowicz, Prawo Medyczne, wyd. „Dom Organizatora”, 2019 rok).
Co ważne, szkoda może być wyrządzona w wyniku działania lub zaniechania samego lekarza, personelu medycznego, a także w wyniku zaniedbań organizacyjnych zakładu leczniczego.
Nie każde uszkodzenie ciała, nawet to związane z utratą dochodów, koniecznością przekwalifikowania zawodowego czy nawet długotrwałą rehabilitacją będzie uważane za szkodę w rozumieniu prawnym. Jeśli przedmiotowy uszczerbek powstał przy działaniu lekarza zgodnie ze sztuką ze względu na konieczność ratowania życia pacjenta, o wyrządzeniu szkody nie będzie mowy (np. amputacja ręki przy rozwijającym się zakażeniu).
Analizując przesłanki odpowiedzialności cywilnej, nie można pominąć związku przyczynowego. W orzecznictwie utrwalone jest stanowisko, że w sprawach o naprawienie szkód medycznych wykazanie przez poszkodowanego pacjenta przesłanek odpowiedzialności zakładu opieki zdrowotnej jest zadaniem ogromnie trudnym, a niekiedy wręcz niewykonalnym. W szczególności nie można wymagać od poszkodowanego wykazania, że przyczynę zakażenia stanowiło konkretne zaniedbanie, ani w sposób absolutnie pewny związku przyczynowego między zdarzeniem sprawczym a szkodą.
Nawet pośredni związek przyczynowy pomiędzy wadliwym działaniem lub zaniechaniem a szkodą może uzasadniać odpowiedzialność za szkodę. W polskim porządku prawnym przyjęto teorię adekwatnego związku przyczynowego (art. 361 § 1 Kodeksu cywilnego), zgodnie z którą zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne skutki działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła.
Kolejną kluczową przesłanką odpowiedzialności cywilnej jest wina, która zachodzi, gdy sprawcy szkody można zarzucić zarówno obiektywnie, jak i subiektywnie niewłaściwe zachowanie – czyli zachowanie niezgodne ze sztuką lekarską.
W sprawie, w której powód wywodzi odpowiedzialność jednostki medycznej ze zdarzenia, którym jest błąd w sztuce lekarskiej, lekarz odpowiada na zasadzie winy, którą można mu przypisać tylko w wypadku wystąpienia elementu obiektywnej i subiektywnej niewłaściwości postępowania.
Pojęcie „błędu w sztuce lekarskiej” odnosi się zatem nie tylko do błędu terapeutycznego (błędu w leczeniu, w tym błędu operacyjnego), ale również do błędu diagnostycznego (błąd rozpoznania) (por. wyrok SA w Katowicach z 7.03.2019 r., V ACa 151/18).
Stopień winy jest istotny – lekarz oprócz winy w samym procesie leczenia, odpowiada także za winę niezwiązaną z techniką medyczną, np. brak poinformowania pacjenta o jego stanie zdrowia i postawionej diagnozie, czy możliwych do wystąpienia skutkach zabiegu.
Jednak co ważne, zakres udzielanych pacjentowi informacji musi być uzależniony od rodzaju zabiegu. W sytuacji, gdy zachodzi bezwzględna konieczność operacji, lekarz powinien wyjaśnić pacjentowi jedynie cel i rodzaj operacji oraz zwykłe jego następstwa. Nie potrzebuje, a nawet nie powinien udzielać pacjentowi informacji o następstwach nietypowych, nieobjętych normalnym ryzykiem podejmowanego zabiegu (por. wyrok SA w Gdańsku z 28.11.2012 r., V ACa 826/12).
Lekarz nie ponosi jednak odpowiedzialności za tzw. błędy nauki, tj. pomyłki w diagnozie uzasadnione stanem wiedzy, jeżeli jego postępowanie było zgodne z zasadami wiedzy medycznej i jeżeli dany sposób leczenia miał swoje uzasadnienie w świetle okoliczności konkretnej sprawy.
Ciężar dowodu winy – jak wcześniej wspomniano – ciąży na pacjencie dochodzącym ochrony swoich praw. Pacjent ten musi wykazać winę w działaniu lekarza. Na podmiocie medycznym ciąży jednak powinność wykazania wypełnienia swoich obowiązków lege artis i z zachowaniem należytej staranności.
Mimo że nasz dzisiejszy wpis do najkrótszych nie należy, mamy nadzieję, że przesłanki odpowiedzialności cywilnej stały się dla Was bardziej zrozumiałe.
Potrzebujesz wsparcia w zakresie odpowiedzialności cywilnej i procedur medycznych? Skontaktuj się z nami.
UMÓW KONSULTACJĘWdrożenie: SEOmotive.pl