legal-cite-pl — weryfikacja przepisów u źródła

Strona głównaLegal Tech › legal-cite-pl
Open source Prawo nowych technologii MCP · Python Darmowe narzędzie

legal-cite-pl — weryfikacja przepisów u źródła, żeby AI nie „halucynowało"

Modele językowe potrafią z pełnym przekonaniem podać nieistniejący artykuł albo nieaktualny stan prawny. W pracy prawnika taki „prawie trafny" cytat to ryzyko nie do przyjęcia. legal-cite-pl łączy asystenta AI wprost z oficjalnymi źródłami — Sejm ELI i EUR-Lex — i weryfikuje każdy przywołany przepis, zanim trafi do pisma.

Autor: Adam Piotrowski Aktualizacja: czerwiec 2026
Narzędzie open source na GitHubie
Kod, dokumentacja i instrukcja instalacji. Licencja Apache 2.0 — możesz uruchomić u siebie za darmo.
Zobacz na GitHubie

Problem: pewna siebie AI w błędzie

Model językowy bywa najbardziej przekonujący wtedy, gdy się myli. Równie gładko poda obowiązujący przepis, jak i numer artykułu, którego nigdy nie było, albo zacytuje brzmienie sprzed nowelizacji jako aktualne. W większości branż to niewygoda, którą da się przeżyć. W prawie jest inaczej — błędnie przywołany przepis potrafi przesądzić o losie pisma, opinii czy całej sprawy.

Problemu nie rozwiązuje ani lepszy prompt, ani nowszy model. Leży on w samej naturze tych narzędzi, które przewidują statystycznie prawdopodobny tekst, zamiast sprawdzać, co rzeczywiście obowiązuje w danym dniu. Dlatego zamiast prosić model, żeby „się postarał", daliśmy mu dostęp do źródła.

Jak to działa

Zamiast ufać, że model dobrze pamięta ustawę, podłączyliśmy go wprost do oficjalnych rejestrów. Brzmienie przepisu pobiera u źródła, zanim trafi ono do odpowiedzi. Technicznie jest to serwer MCP (Model Context Protocol), czyli standard, dzięki któremu asystent AI sięga do zewnętrznych narzędzi i danych. Narzędzie udostępnia modelowi dwie funkcje: verify_article zwraca dokładne brzmienie wskazanego artykułu, a list_acts wylicza obsługiwane akty.

Najważniejsze jest to, że pobiera ono tekst jednolity, czyli aktualnie obowiązującą wersję ustawy, a nie pierwotne brzmienie z dnia uchwalenia. Oddaje przy tym tylko ten jeden przywołany artykuł, nie całą ustawę, więc odpowiedź zostaje krótka i konkretna.

Co Ci to daje

  • Pewność cytatu — przywołany przepis istnieje i obowiązuje w aktualnym brzmieniu.
  • Bezpieczne AI w pismach — możesz korzystać z asystenta przy opiniach i pismach bez ryzyka zmyślonej podstawy.
  • Mniej ręcznej weryfikacji — narzędzie odpytuje źródło za Ciebie, a Ty zachowujesz kontrolę nad interpretacją.
  • Prawo polskie i unijne — jeden mechanizm dla Sejm ELI i EUR-Lex.

Co dokładnie rozumie

Cytowanie aktów ma w Polsce własną, nieoczywistą składnię. Narzędzie rozumie ją tak jak prawnik. Poza prostym art. 45 u.k.k. poradzi sobie z ustępami (art. N ust. M), literowym rozszerzeniem artykułu (art. 36a), paragrafem jako jednostką redakcyjną (art. 58 § 2 KC) i notacją górnego indeksu, którą trudno wystukać na klawiaturze (art. 385¹). Prawo unijne pobiera z EUR-Lex w polskiej wersji językowej.

Jak tego użyć

Narzędzie napisaliśmy w Pythonie, na licencji Apache 2.0. Uruchomienie u siebie zajmuje kilka minut. Lokalnie wystarczy zainstalować pakiet i wskazać go w konfiguracji klienta MCP:

{
  "mcpServers": {
    "legal-cite": { "command": "legal-cite" }
  }
}

Po podłączeniu asystent (Claude Desktop, Claude Code czy inny klient MCP) dostaje funkcję verify_article i sięga po zweryfikowane brzmienie sam, kiedy go potrzebuje. Do pracy zespołowej narzędzie można postawić w trybie HTTP na Google Cloud Run i podłączyć przez jeden adres zakończony /mcp, bez logowania, bo serwuje tylko publiczne teksty.

⚠️ Ograniczenia, o których mówimy wprost

Narzędzie pobiera konkretny przywołany artykuł, a nie całe otoczenie normatywne — kontekst systemowy nadal interpretuje prawnik. Prawo unijne jest dostępne w polskim tłumaczeniu, a sam EUR-Lex bywa kapryśny i czasem odpowiada wyzwaniem antybotowym (HTTP 202) zamiast tekstem. W takim wypadku narzędzie zgłasza błąd, zamiast podstawiać zmyśloną treść. Działa też wyłącznie online, bo czerpie z aktualnych rejestrów, a nie z lokalnej kopii, która zdążyłaby się zdezaktualizować.

Dlaczego powstało u nas

Nie zamówiliśmy go u zewnętrznego dostawcy, tylko napisaliśmy sami, bo to my potrzebowaliśmy korzystać z AI w sposób, któremu można zaufać. Z tego samego powodu jest otwarte: każdy może sprawdzić, jak działa, a w razie potrzeby dopisać kolejne akty wprost w kodzie.

Wdrażasz AI w kancelarii lub firmie?

Chcesz, żeby było to zgodne z AI Act i RODO? Doradzamy w prawie nowych technologii z perspektywy praktyków, którzy te narzędzia tworzą.

Skontaktuj się z nami
    Zapytaj prawnika

    Masz pytanie prawne?

    Odpowiemy w ciągu 24h.